Nie mam telefonu dotykowego: jestem dinozaurem?

Parę lat temu, zdecydowana większość telefonów komórkowych posiadała zewnętrzną, fizyczną klawiaturę oraz niewielki, czasem kolorowy wyświetlacz. Stosunkowo mały procent rynku należał do tak zwanych"klapek", które jednak, z różnych względów, nie zdołały na szerszą skalę podbić rynku GSM. Czasy się zmieniały, telefony komórkowe przestały kojarzyć się z cegłą, którą można wykorzystać do samoobrony, a technika cały czas szła do przodu. Na horyzoncie pojawiły się pierwsze konkretne systemy operacyjne na komórki, spośród których stary, dobry Symbian wdarł się na szczyt, który skutecznie okupował przez kilka dobrych lat. Jakiś czas
czytaj całość »